Przejdź do głównej zawartości

Polecane

'Tatuażysta z Auschwitz' Heather Morris

Książka ‘Tatuażysta z Auschwitz’ jakiś czas temu bardzo często przewijała się w blogosferze, na profilach bookstagramerów. Szukając książki o innej tematyce niż przeważnie czytam postanowiłem również po nią sięgnąć.


Tytułowego tatuażystę poznajemy w momencie, kiedy transportowany jest wraz z setkami innych osób do Oświęcimia. Lale- bo tak nazywa się ten mężczyzna już po przekroczeniu bramy obozu czuje, że nie będzie to dla niego łatwy czas. O ile zdoła w ogóle przeżyć jakiś dłuższy okres. Postanawia sobie, że mimo wszystko chce przetrwać to całe zło i doczekać opuszczenia obozu. Znajomość licznych języków obcych sprawia, że zostaje przyjęty do pracy jak obozowy tatuażysta. Trafiają do niego nowi więźniowie i więźniarki, którym na ciele zostawia ślad na całe życie- wytatuowany numer obozowy.
                                                                                                                                                                     fot. archiwum prywatne

Dodatkową mo…

[WYWIAD Z AUTOREM] Piotr Bojarski

Dziś kilka pytań, na które odpowiedzi udzielił mi Piotr Bojarski- autor wielu książek, m.in "Biegacza", który nie tak dawno ukazał się na rynku wydawniczym.


zdjęcie pochodzi z profilu facebookowego autora

Gatunek, po który sam chętnie sięgam to inteligentna sensacja z
domieszką historii. Na przykład książki Arturo Perez-Reverte -
"Cmentarzysko bezimiennych statków" czy "Szachownica flamandzka".

Pisanie jest dla mnie odskocznią od codzienności i przygodą. Daje na
pewno możliwość przeżycia z własnymi bohaterami czegoś, co w moim
życiu nigdy się nie zdarzy. To wciąga!

Autorem, którego najbardziej cenię jest Hm, to trudne pytanie. Chyba
nie mam jednego mistrza. Z polskich pisarzy kryminałów szczególnie
cenię Marka Krajewskiego, Zygmunta Miłoszewskiego, Bartłomieja
Rychtera. Z autorów zagranicznych: Henninga Mankella, Arnaldura
Indridasona, Arturo Perez-Reverte, Dominika Dana, Leonardo Padurę...

Ostatnio przeczytany tytuł, który mogę z czystym sumieniem polecić to
"Istota zła", napisał ją Luca D'Andrea. Niesamowity klimat włoskich
Dolomitów i zbrodnia sprzed lat. Połknąłem w kilka wieczorów.

Bohaterowie moich książek są dla mnie jak rodzina. Nie opuszczają
mnie nawet, gdy jadę do pracy albo biegam. Często o nich rozmyślam.

Gdy akurat nie piszę książki to planuję kolejną. Zboczenie zawodowe.

Moi czytelnicy są dla mnie bardzo ważni. Cieszę się, gdy komentują
to, co napisałem. Do każdej opinii przywiązuję dużą wagę. Przecież dla
nich piszę :)



Link do mojej recenzji "Biegacza"


Komentarze